O nas


Jesteśmy grupą studencką II roku Wydziału Badań Artystycznych i Studiów Kuratorskich na ASP w Warszawie. Ten magazyn powstał podczas warsztatów redakcyjno-wydawniczych jako próba przyjrzenia się temu, czym jest ulga dla każdej i każdego z nas, z różnych perspektyw.



Post 1
Dla mnie ulga ma wiele odcieni, a można wręcz powiedzieć barw. Od wielu czynników zależy to, czy wypoczywamy w spokoju. W moim artykule skupiam się na świetle oraz tym, jak jego zmienność wpływa na nasz komfort i zdrowie. Osobiście nie zgadzam się z każdym głosem, który sugeruje wyższość białego światła nad żółtym, ale to bardzo szerokie pole do dyskusji.
Maja Beczek

Czy jaszczurki mają rację? Czyli o tym, jak wpływa na nas barwa światła

Post 2
Jestem Laura. Dużo piszę i czytam – nie tylko teksty, ale też obrazy, archiwa i ślady. Gromadzę w telefonie mnóstwo materiałów z pogranicza literatury, teorii sztuki i antropologii. Maniakalnie słucham muzyki tradycyjnej. Regularnie chodzę po kościołach – żeby zanurzać się w nich i chłonąć ich atmosferę. Nałogowo notuję sny – gęste, szczegółowe, powracające, które stają się dla mnie kopalnią pomysłów. Jeżdżę po Warszawie na rowerze, podglądam ludzi i coraz bardziej lubię jaskrawe kolory.

Laura Byśkiniewicz

W jednym stali domu. Ulga jako doświadczenie postsekularne w przestrzeni kościoła

Post 3
Praca i akademia zżerają jakieś 90% mojego czasu, a ból pleców nie opuszcza mnie odkąd skończyłam 16 lat. Codziennie zadaję sobie pytanie “Kiedy przyjdzie czas na relaks?”. Ale dlaczego relaks stał się dla mnie czymś luksusowym? Czemu muszę wyjeżdżać z miasta, a najlepiej z kraju, siedzieć w jacuzzi i pić drineczki? Czy naprawde jest to jedyna forma relaksu, jaką prezentuje mi codzienne życie? [audio:spa] udowodniło mi, że relaks nie jest luksusem - ba, nawet nic mnie nie kosztuje. Ulgę można odnaleźć w każdym aspekcie życia codziennego, wystarczy dodać odpowiedni ambient.

Gabriela Cholewińska

Projekt muzyczny [audio:spa] - sanatorium na wyciągnięcie ręki

Post 4
Ulga jest dla mnie intensywnym odprężeniem. Porównałabym to do uciskającego, promieniującego bólu w plecach, który znika po sesji akupresury. Jest to uczucie bardzo fizyczne, rozpływające się powoli do umysłu, przekazujące sygnał, że teraz jest już bezpiecznie. Uważam, że brakuje w dyskursie uporządkowanych faktów. Nie zgadzam się, żeby zapomniano, kto sprawił, że prawo aborcyjne w Polsce staje się coraz mniej dostępne dla tych, którzy tego potrzebują.

Aneta Dmochowska

A bo ulga

Post 5
Interesuje mnie temat problemów społecznych użycia generatywnej sztucznej inteligencji. W artykule skupiam się na depersonalizacji wróżki od człowieka do modelu językowego który generuje odpowiedzi na podstawie nieznanego ludziom wprost magicznego procesu. Poruszam temat poszukiwania ulgi w źródłach, jakimi są przesądy i losowość odpowiedzi. Tu lga może powstać dzięki sugestywnej odpowiedzi lub zdjęciu ciężaru odpowiedzialności i niewiedzy.

Julia Kaptacz

Wróżka GPT. Dlaczego szukamy komfortu u “większej inteligencji”?

Post 6
Spacerowanie jest jedną z częstszych form odpoczynku czy regulowania układu nerwowego. Pozwala na uporządkowanie myśli lub całkowite odcięcie się od ich natłoku - dopierając tempo i rodzaj spaceru możemy nadać im odpowiedni tok. W książce Filozofia chodzenia Frédéric Gros pisze o słynnych myślicielach, którzy w swojej praktyce wykorzystywali chodzenie, traktując je jako akt filozoficzny i duchowe doświadczenie. W moim tekście piszę o książce, innych rodzajach filozoficznych wędrówek nie wspomnianych przez autora oraz o dobroczynnym wpływie spacerowania na nasz organizm.

Urszula Kordasiewicz

O kojącym wpływie spacerowania. Recenzja książki Filozofia chodzenia Frederika Grosa

Post 7
Ulga jest dla mnie stanem, który staram się odczuwać i stawiać na pierwszym miejscu. Szukam jej w codzienności, w relacjach, naturze, w sztuce i muzyce. Lubię o niej mówić, przypominać sobie o niej. Bo czasem rzeczywistość traci kolory, staje się monochromatyczna i zimna. Istnieją sposoby, by odzyskać siebie i nadać swojemu światu barwy na nowo. Rzeczywistość nie jest tylko czarno-biała, ma milion odcieni, którym to my nadajemy tony. Lubię kierować się swoją wrażliwością i przeżywać emocje w całości, bez półśrodków. Mój tekst jest właśnie o tym: jak mimo bezsilności wobec losu, słabości i traum, możemy odnajdywać w sobie uczucie ulgi.

Gabriela Kowalczyk

Proces twórczy jako ulga. Rozmowa z Margaritą Zuzko

Post 8
Hej jestem Martyna, czuję ulgę, bo już niedługo wakacje. Mój artykuł porusza temat ulgi po pracy w kontekście działań Funduszu Wczasów Pracowniczych w PRL-u. Przybliżam w nim kawałek historii działalności systemu i miłe wspominki urlopowe. Gdy to pisałam, nieco rozmarzyłam się o pobycie w sanatorium, chciałabym móc przenieść się do czasów zbiorowego odpoczynku.

Martyna Krawcewicz

Ulga po pracy. Fundusz Wczasów Pracowniczych w PRL

Post 9
Codziennie na studia dojeżdżam na studia pociągiem. Dużą część każdego dnia zajmuje mi czekanie na peronach, a moim największym wrogiem wtedy są niskie temperatury. Myśląc o uldze do głowy przychodzi jako pierwszy przychodzi mi obraz ciepłej poczekalni z miejscem siedzącym, gdzie w spokoju będę mógł poczekać na pociąg. Jednak na mojej linii poczekalnie od wielu lat stoją zamknięte i puste. W moim tekście staram się dowiedzieć jak kiedy i dlaczego do tego doszło.

Bartłomiej Kulmatycki

W środku nie posiedzisz. Jak na przestrzeni lat ze stacji kolejowych na linii otwockiej zniknęły poczekalnie

Post 10
W momencie, w którym puszcza ścisk, pojawia się ulga, choć przez to trudno ją jednoznacznie zdefiniować. Najłatwiej mi opisać ją jako brak stresora. Coś,, co przychodzi zawsze „po czymś”. Odczuwam ulgę po trudnym tygodniu, jak również po udanym treningu. Ulgę poczułam też po napisaniu mojego tekstu o rewitalizacji miejskiego kompleksu sportowego Skra, wraz z wdrożeniem kontrowersyjnej koncepcji budowy hali sportowej w miejscu obecnego zaniedbanego stadionu lekkoatletycznego (moim zdaniem o ciekawej architekturze).

Maja Lizak

Dla kogo ulga? Syndrom NIMBY

Post 11
Ulga w moim zyciu pracuje na 1/3 etatu, najczęściej od czwartku do soboty, czyli w dni wolne od zajęć na uczelni i wiążących się z pierwszą połową tygodnia obowiązków. W swoim tekście opisuję zjawisko wydarzeń i inicjatyw kolektywu Wixapol jako odskoczni od utartych, dyktujacych polskie, nocne życie norm. Wspomniana forma ulgi jest mi bliska, ponieważ w codziennym życiu odnajduję ją w chodzeniu na rave’y, spotkaniach ze znajomymi, czytaniu i bingowaniu seriali telewizyjnych.

Marta Łuszcz

„Rura już nie musi!”. Społeczność Wixapolu jako wspólnota na „ulgowych” zasadach

Post 12
Ulgi szukam na wiele sposobów. Ostatnio najczęściej odnajduję ją w pozbywaniu się tego, co przypomina mi o tym, co chcę zostawić w przeszłości - a najlepiej całkowicie zapomnieć. Po wielu przeprowadzkach nauczyłam się, jaką wagę mają rzeczy, które nas otaczają. Ten tekst jest o przedmiotach i o uldze - lub jej braku - które ze sobą niosą: o gromadzeniu i wyrzucaniu, o odpuszczaniu. To znany nam proces, który nie zawsze jest prosty ani jednoznaczny.

Marta Milewska

Nośniki emocji. O przedmiotach, które decydujemy się zatrzymać

Post 13
Podpis

Ewa Mirończuk

Ulga w odbiciu. Analiza instalacji “Fractured Reflections”

Post 14
Podpis

Ludmiła Nojszewska

Post 14
Jestem studentką, której codzienność w dużej mierze toczy się na uczelni. Mimo że lubię swoje studia, nie ma dla mnie większej ulgi niż moment wyjścia z budynku po zajęciach. Dlatego zaczęłam się zastanawiać, skąd bierze się to uczucie - we mnie i w innych osobach studenckich.Interesuje mnie wpływ architektury na codzienne funkcjonowanie ludzi, dlatego szczególnie ważne są dla mnie mikrodoświadczenia związane z przestrzenią.

Milana Pepenina

Styl i przygnębienie. Szarość i powtarzalność w architekturze współczesnej na przykładzie nowego budynku ASP na Wybrzeżu Kościuszkowskim

Post 15
Jestem Maja, a moją pasją jest XIX wiek. Ulga jest dla mnie świadomością, że kobiety nie muszą już być podporządkowane cudzym decyzjom i mają możliwości wyboru własnej drogi. Fascynuje mnie moda, literatura i sztuka tamtej epoki, lecz jednocześnie czuję ulgę, że dziś kobiety mogą decydować o sobie i robić to, na co mają ochotę.

Maja Romanowska

Kobiety górą! Czyli pionierki górskiej wspinaczki turystycznej w XIX wieku w Polsce

Post 16
Podpis

Antonina Sawicka

Anatomia kolektywnego znieczulenia. O anestezji w serialu "PLUR1BUS"

Post 16
Podpis

Marianna Sławoń

Awazu Onsen. O pierwszym spa na świecie

Post 16
Ulgę każdego dnia przynosi mi granie w Angry Birds 2, wysyłanie linków z vinted, dodawanie filmów do obejrzenia na Letterboxd i książek do przeczytania na Goodreads, odpisywanie prawdziwym przyjaciółkom na messengerze, sprawdzanie instagrama, maila, instagrama, maila, instagrama, maila, instagrama, facebooka i maila. Ekran telefonu stanowi 78% tego co widzę przed oczami przez 52% dnia i 7% nocy. Pomaga mi nie iść spać, pomaga mi, kiedy nie mam siły kontynuować już notatki, kiedy nudzi mnie metro, jedzenie obiadu czy sikanie. Uffff całe szczęście, że jest telefon.

Janina Stelmaszyk

That damn phone! O sile napędowej uzależnienia od telefonu

Post 17
Nierealistyczne standardy piękna i wymagania narzucane kobietom przez społeczeństwo w mojej bańce nie są nowym tematem. Chciałabym żeby moja rozmowa z Aleksandrą Kisiel choć trochę wykroczyła poza ten krąg. Myślę, że wszyscy dziś czujemy się przytłoczeni wyidealizowanymi obrazami nierealistycznych stylów życia, które widzimy w mediach społecznościowych. Mój tekst przestrzega przed zaślepieniem tymi obrazami i tłumaczy dlaczego pogoń za najlepszą wersją siebie nigdy nie przyniesie nam prawdziwej ulgi.

Natalia Stępniak

Najlepsza wersja siebie bez ulgi. Rozmowa z Aleksandrą Kisiel

Post 18
Hej, jestem Wika. Bardzo chciałabym się mniej wszystkim stresować, zwłaszcza rzeczami, które powinny sprawiać mi przyjemność, ale niestety nie potrafię inaczej. Dlatego też zdecydowałam się na napisanie artykułu o stresie podczas podróżowania i wakacji. Uwielbiam budzić się codziennie w innym miejscu, a energię do życia czerpię głównie z wyjeżdżania, dlatego też wiem, jak podróże mogą odbijać się na naszym zdrowiu psychicznym.

Wiktoria Szlagowska

Wypalenie urlopowe, czyli dlaczego stresujemy się na wakacjach

Post 19
Ulgę, jakkolwiek ją rozumieć, daje mi malowanie na płótnie, rzeźbie je w glinie i wyjaśnianie prawaków. W swoim tekście poruszam temat niewygodny dla sceny politycznej - kwestię kryzysu mieszkaniowego, a i korelację poczucia ulgi, czy też dobrostanu z bezpieczeństwem i stabilnością mieszkaniową. W telegraficznym skrócie - dach nad głową daje szczęście.

Angelika Woźniak

Ulga prawem nie towarem. Mieszkalnictwo a dobrostan

Post 20
Ulgę chciałam znaleźć poprzez zrozumienie nas lepiej, co się dzieje w naszych głowach i jak działa psychika ludzka. Mój tekst zagłębia się w temat traumy i sposobu rozpracowywania jej by poczuć znowu wewnętrzny spokój. Pracując poprzez teorie psychoanalityczne znajduję największą łatwość w przywracaniu sobie ulgi i ukojenia po stresujących sytuacjach.

Ruta Zielińska

Twórczość Gerbena Koldijka, czyli sztuka jako ulga w żałobie

Post 21
Zawsze zastanawiałam się nad tym dlaczego pewne rzeczy dzieją się w taki a nie inny sposób. Szczególnie dotyczy to sytuacji, które wzbudzają we mnie podejrzenia, kiedy rzeczy nie dzieją się tak jak powinny. W poruszanym przeze mnie tekście o fast fashion próbuje opisać problem recyklingu ubrań i tego jak wielka korporacja nas oszukuje udaje, że dba o dobro planety.

Anna Ziółek

Ekościema, czyli jak H&M dba o środowisko